Baskinka
Hitem tego sezonu jest bez wątpienia baskinka. Jest to falbana, wszyta na wysokości talii. Skąd taki zachwyt nad małym kawałkiem materiału? Otóż, dobrze wszyta baskinka, czyli idealnie w talii, może zdziałać cuda. Na przykład, wyczaruje biodra kobietom, którym natura poskąpiła tej części ciała. Jest to również krój polecany dziewczynom o figurze klepsydry. Baskinka podkreśli ich atuty, a więc wąską talię, a z drugiej strony ukryje niedostatki sylwetki: odstający brzuszek czy masywne uda. W spódnicach lub sukienkach z tym elementem bardzo ważna jest góra. Chodzi o to, by talia i sama baskinka były wyeksponowane. Inaczej zbawienny efekt falbanki może zostać zniweczony przez za długą bluzkę czy żakiet. Warto zatem koszulę lub bluzkę wpuścić do środka lub dobrać krótki żakiet. Jest to bardzo kobiecy krój, uwydatnia kobiece kształty, sprawia, że czujemy się seksowne, warto więc mieć taki ciuszek w szafie. Zwłaszcza, że znalazł on miejsce w kolekcjach Diora, Armaniego, Jasona Wu czy Stelli McCartney i noszą go takie damy świata mody jak Kate Middleton, Victoria Beckham czy też Dita Von Teese (która zaprezentowała marynarkę z baskinką i jak zawsze wyglądała zjawiskowo).
